Czy stylista/ kostiumograf to niezbędne towarzystwo na planie?

Najkrótsza odpowiedź brzmi: to zależy, najczęściej jednak TAK.

Nieco dłuższa, ale za to bardziej sensowna odpowiedź brzmi: przypomnijmy sobie krótką ekranizację znanej w pewnych kręgach pasty o ojcu-wędkarzu… Mój stary to fanatyk wędkarstwa. Czy tytułowy Fanatyk byłby tak zabawny, wiarygodny i realistyczny, gdyby nie przypominał na ekranie stereotypowego wędkarza w spodniach typu bomber (klasyk, 3 wysokości odpinania nogawek), kamizelce, gumofilcach i wesołym kapelutku moro? Otóż: na pewno taka postać nie byłaby odzwierciedleniem dokładnie tego, „co autor miał na myśli”. Miał bowiem na myśli przaśnego, wąsatego ojca, fanatyka wędkarstwa, który jest zbiorem wszystkich możliwych historii i mitów o wędkarzach. By tego fanatyka pokazać, pion od kostiumów musiał poznać postać stereotypowego wędkarza i móc za pomocą stylizacji odwzorować charakter bohatera.
Fun fact: przy tej trwającej 33 minuty produkcji pracowały dwie kostiumografki oraz dwoje współpracowników kostiumograficznych. Tym samym wracamy klamrą do odpowiedzi z początku tego tekstu: tak, stylista (czy nawet kostiumograf) to w większości przypadków obowiązkowa postać na planie jakiejkolwiek produkcji filmowej.

W stylu nie do końca dowolnym
Wystarczy przejść się latem pierwszym lepszym bardziej okupowanym deptakiem w kraju, by zauważyć i zrozumieć, że wiele osób ma problem być swoim własnym stylistą, a co dopiero zajmować się wizerunkiem innych ludzi zawodowo i przy kreowaniu postaci. Stylista a kostiumograf (obecnie rola bardziej kojarzona ze sztuką teatralną) to dwa różne zawody, które jednak często się ze sobą łączą. Szczególnie przy mniejszych produkcjach filmowych, dlatego na potrzeby tego tekstu zastosujemy delikatne uproszczenie. Najpierw jednak warto wskazać różnice tych zawodów, które uległy pewnemu zatarciu przez wymagający rynek, który wymusił na wielu osobach łączenie tych funkcji. Większość to jednak pasjonaci, którzy wiedzą, że dobrze jest poruszać się sprawnie w obu tych rolach, niektórzy z nich wybiegają nawet kompetencjami w kierunku wizażu. Czasem na planie wystarczy obecność stylisty, który odpowiada za dobór już gotowego ubioru, czasem należy jednak zaangażować kostiumografa do opracowania i własnoręcznego stworzenia bardziej zaawansowanych strojów, uwiarygodniających np. epokę, w której toczy się dana opowieść. Taka osoba musi mieć zatem naprawdę rozległą wiedzę: od świadomości trendów przez umiejętność doboru stroju do figury czy typu urody aż po wiedzę historyczną i świetne wyczucie stylu (również jego braku). Musi cechować się świetną organizacją, skupieniem na detalach i rozwiniętą wyobraźnią, by pracując ze scenariuszem, jak najwierniej naszkicować wizerunek danych bohaterów, a później powołać ich do życia w pełnej okazałości. W skrócie, żeby Fanatyk stał się tym Fanatykiem, którego „kupujesz” na ekranie, potrzebne jest wprawne oko specjalisty od stylu.

Zobaczyć postać swoimi oczami
Zarówno stylista, jak i kostiumograf, na ogół rozpoczynają pracę od wgryzienia się w scenariusz. To tam znajdują się cenne informacje, które pomogą stworzyć bohaterów najdokładniej, jak to możliwe. Przydatne są również pogaduszki z aktorami, ale przede wszystkim z reżyserem, który w większości przypadków ma określoną wizję tego, co będzie się działo przed kamerą (za nią zresztą też). Również on może skorygować wizję stylisty czy nakierować go na odpowiedni koncept, który zostanie finalnie zaakceptowany. Kolejną osobą, z którą warto sobie poplotkować przed zabraniem się do pracy, jest na przykład scenograf – opłaca się, zanim zaproponujesz aktorce różowy kombinezon do sceny w pomieszczeniu o różowo-pomarańczowych ścianach. Komunikacja jest niezastąpiona i dotyczy to każdej sfery życia, na czele z zawodową. Każdy ma oczywiście własny system pracy, jednak tworzenie szkiców postaci czy chociażby moodboardów to dość generyczny punkt podczas realizacji projektu w początkowej fazie. Wszystko zależy oczywiście od rodzaju produkcji filmowej, w jaką się angażujemy. Inaczej należy podejść do długometrażowego obrazu w klimacie science fiction, a inaczej do reklamy, której targetem są na przykład ci osławieni millenialsi. Stylista dba o wizerunek bohaterów danej produkcji, musi więc nadzorować, w jaki sposób wiele szczegółów ze sobą współgra. Musi również na bieżąco reagować, jeżeli z jakiegoś powodu strój nie współgra z obrazem, chociażby przez zmianę oświetlenia.
Stylistą, a tym bardziej kostiumografem, nie zostanie więc raczej osoba, która nie potrafi prowadzić dialogu ze wszystkimi członkami zespołu. Również nie odnajdzie się w tej roli człowiek, który nie szuka inspiracji w swoim otoczeniu czy jest niecierpliwy (styliści na planie są od świtu do zmierzchu, nawet jeśli nie gaszą za wszystkimi świateł).

Pozostałe wpisy
Kto jest kim na planie filmowym?

Reżyser

Czy stylista/ kostiumograf to niezbędne towarzystwo na planie?
Statysta vs. epizodysta oraz dlaczego to nie ta sama rola
BLOG
Kim jest copywriter
Dobry brief – dlaczego jest taki ważny, a jego brak grozi katastrofą?
Rola scenarzysty w produkcji filmowej

W życiu bywa tak, że wiele rzeczy udaje się bez planu, spontaniczność to modne słowo, a o niepisaniu czarnych scenariuszy rapował Wojtek Sokół z WWO. 

Kto jest kim na planie filmowym?

Operator